W połowie XX wieku sądzono, że wystarczy zmieszać odpowiednie składniki, a powstanie życie. Przyczynił się do tego eksperyment Stanleya Millera z 1953 roku. Naukowiec połączył dwa pojemniki: jeden zawierający odpowiednik pierwotnego oceanu, a drugi odpowiednik pierwotnej atmosfery. Potraktował to wyładowaniami elektrycznymi imitującymi błyskawice i – voilà! – otrzymał gęstą zupę aminokwasów.